W dniu 22 maja 2015 r. grupa 13 uczniów naszego gimnazjum pod opieką nauczycieli wychowania fizycznego udała się na wycieczkę rowerowa do Tyńca. To już trzecia wycieczka, dzięki której uczniowie mają możliwość rozbudzania zamiłowania do aktywnej turystyki. Ten rodzaj aktywności ruchowej to alternatywny sposób spędzania czasu wolnego oraz możliwość realizacji swoich pasji wpisany w maksymę ‘’Ruch – to zdrowie’’. Chętnych uczniów na wycieczkę było bardzo wielu, jednak nie wszyscy spełnili wymagania regulaminowe i grupa mocno się zawęziła. Uczniowie wspólnie z nauczycielami ustalili, że tym razem przemierzymy trasę z Rudnika, poprzez Wolę Radziszowską, Skawinę aż do Tyńca. Trasa ambitna. Uczniowie, którzy po raz kolejny uczestniczyli w takiej wycieczce ze śmiechem odpowiadali, że daleko, ale bez podjazdów, mało wymagająco, nowicjusze mieli nietęgie miny. Po sprawdzeniu stanu technicznego rowerów, założeniu obowiązkowych kamizelek odblaskowych i kasków oraz przypomnieniu zasad obowiązujących w ruchu drogowym wyruszyliśmy w trasę.
Pierwszy przystanek w Woli, przekąski i zdejmowanie swetrów bo gorąco. Rynek w Skawinie – lody, dłuższy postój i psikusy Dominika w miejskiej fontannie. Nareszcie widać drogowskaz Tyniec… Jednak jest podjazd, ale krótki i niewielki, wszyscy dzielnie dają radę, wzorowo jadąc jeden za drugim i nawet nie rozmawiając, bo siły trzeba oszczędzać. Kolejny przystanek - Opactwo Benedyktyńskie, zwiedzanie i drobne zakupy w przyklasztornym sklepie. Dalej trasa wiodła ścieżką rowerową wzdłuż bulwarów Wiślanych aż do toru kajakowego. Tu zatrzymaliśmy się na dłuższy postój, piękna pogoda dopisywała więc niektórzy opalali się wykorzystując ławki i platformę przy torze. Czas naglił, trzeba było wracać. Siły zregenerowane, plecaczki lżejsze bo wszystko zjedzone , chwila na omówienie trasy powrotnej i powrót. O 20.45, zgodnie z planem, bezpiecznie dotarliśmy do Rudnika. Uczniowie mocno zmęczeni ale bardzo zadowoleni od razu pytali kiedy następna wycieczka. Widać potrzebę organizacji wśród uczniów tego typu wycieczek, każdy może spróbować, zobaczyć jak pokonuje się własne słabości i przy okazji zwiedzić ciekawe miejsca. To oferta dla każdego ucznia, nawet o przeciętnej sprawności fizycznej. Przemierzenie trasy to satysfakcja z osiągnięcia wytyczonego celu, porcja ruchu, połączenie przyjemnego z pożytecznym. /AB/ Zdjęcia w Albumie - tutaj