„Bo wolność to jest tyle, ilu nas poległo
I wolność to jest tyle, ilu nas dziś żyje”
(J. Radzymińska Jest jeden czas miłości)
Każda wojna jest dramatem człowieka, ale ta druga była niewyobrażalnym doświadczeniem świata i ludzkości. Dramat II wojny światowej nie jest tylko doświadczeniem, podręcznikową przeszłością, ale i przestrogą dla przyszłych pokoleń. Ponieśliśmy wielkie ofiary. Będziemy o nich pamiętać, ponieważ rozumiemy, że naród, który zapomni swą przeszłość, jest skazany na bolesne doznania.
23 sierpnia 1939 r. w Moskwie ministrowie spraw zagranicznych nazistowskich Niemiec i ZSRR podpisali traktat o nieagresji między obydwoma państwami. Dotychczas wrodzy sobie partnerzy obiecali wzajemną neutralność na wypadek wojny. Podpisanie paktu Ribbentrop-Mołotow zadecydowało o rozpoczęciu wojny z Polską i jej podziale.
O świcie, 17 września 1939 r., kiedy oddziały Wojska Polskiego stawiały jeszcze opór armiom niemieckim - broniła się Warszawa i twierdza Modlin, trwała bitwa nad Bzurą i obrona wybrzeża morskiego, toczyły się krwawe boje na Lubelszczyźnie, Polska została zaatakowana przez Związek Sowiecki. Wojska radzieckie, bez wypowiedzenia wojny wkroczyły na terytorium Rzeczpospolitej. Najwyższe władze Rzeczpospolitej i Naczelny Wódz w nocy z 17 na 18 września opuścili terytorium państwa, przechodząc na teren Rumunii.
Wojsko Polskie nie było w stanie skutecznie przeciwstawić się nowemu agresorowi. Jednakże, pomimo całkowitego zaskoczenia i przewagi agresora, wiele jednostek stawiło opór. W oporze stawianym do końca września Armii Czerwonej uczestniczyło w zwartych jednostkach - największą była Samodzielna Grupa Operacyjna „Polesie" - co najmniej kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy polskich. 28 września Niemcy i Sowieci podpisali układ „O granicach i przyjaźni” modyfikujący pakt Ribbentrop-Mołotow. Zgodnie z nowymi postanowieniami, granica niemiecko-sowiecka przebiegała na linii Narwi, Bugu i Sanu. Pod okupacją sowiecką znalazło się ok. 201 tys. km2, w tym co najmniej 5 mln Polaków. Jeden z dodatkowych tajnych protokołów przewidywał współpracę obu państw w zwalczaniu polskich dążeń niepodległościowych.
Zastosowano wobec Polaków przemoc i represje. By wymusić uległość oraz zapobiec próbom ewentualnego oporu i uzyskać bezwzględne posłuszeństwo, nowa władza stosowała terror wobec społeczeństwa polskiego. Wraz z oddziałami sowieckimi 17 września 1939 r. na tereny polskie wkroczyły specjalne grupy operacyjne NKWD, których zadaniem była likwidacja polskich struktur państwowych. Grupy operacyjne zajmowały budynki administracji, banki, redakcje gazet, archiwa, więzienia i areszty. Okupant sowiecki, stosując przynależność do określonej grupy społecznej jako kryterium represji, od samego początku skierował swe działania przeciwko "wrogom klasowym". Do tej grupy zaliczono inteligencję, księży, właścicieli majątków ziemskich, zakładów pracy i fabryk, a także urzędników państwowych – w tym kolejarzy, leśników i policjantów. Właściciele wszelkich dóbr zostali ich pozbawieni, majątki państwowe i większe prywatne zostały znacjonalizowane i przejęte na własność państwa radzieckiego. Nastąpiła fala aresztowań reprezentantów polskiej inteligencji podejrzanych o organizowanie i sprzyjanie ruchowi oporu przeciwko władzy radzieckiej. Nastąpiły masowe aresztowania oraz wywózki obywateli państwa polskiego w głąb ZSRR. Aresztowanych czekało więzienie, przesłuchania, często połączone z brutalnym biciem, zesłanie do łagrów bądź rozstrzelanie.
Przechodniu
Przerwij marsz swój
i zdejm nakrycie głowy
Przed Pomnikiem _ Symbolem
Ofiar Anonimowych...
Tych -
Co za Polskę,
Wiarę
I za Honor Narodu
Oddali swoje życie
W Czerwonych Kaźniach Wschodu...
(Marian Jonkajtys Poległym i zamordowanym na wschodzie)
Przejawem zaplanowanych represji wobec obywateli państwa polskiego było przeprowadzenie czterech akcji deportacyjnych w głąb ZSRR (m.in. na tereny Syberii i Kazachstanu). Biuro Polityczne Komunistycznej Partii ZSRR, zgodnie z propozycją szefa NKWD – Ławrientija Berii popartą przez Józefa Stalina, postanowiło wymordować oficerów Wojska Polskiego internowanych w obozach w Starobielsku, Kozielsku i Ostaszkowie.
"Zawsze pamiętaj o poległych żołnierzach.
Zawsze pamiętaj ojców i synów na wojnie.
Zawsze pamiętaj o pogrzebanych w historii.”
Będziemy o nich pamiętać.